Sowina

216051W Ludwikowicach Kłodzkich w przysiółku o nazwie Sowina (dawniej Eule), w 1798 r. powstała kopania węgla Glückaut Louis. Wydobywano w niej węgiel systemem sztolniowym. W tym celu powstały dwie sztolnie: pierwsza, którą omawiałem we wcześniejszych artykułach: sztolnia Hellmuth, oraz druga – która była drążona nieco wyżej pomiędzy górą Kamienną a górą Gruntowa. Nazwy tej sztolni niestety nie znam. W Sowinie powstał również szyb Gustaw. Gdy likwidowano kopalnię Wacław, szyb Gustaw został zasypany.

IMG_0710 Szyb Gustaw miał 80 metrów głębokości. Po jego uruchomieniu nastąpiło obniżenie się wód gruntowych, co zaowocowało wyschnięciem okolicznych studni, dlatego mieszkańcom wybudowano wodociąg z hydrantem. Ta infrastruktura zachowała się do dzisiaj, w terenie leśnym widoczne są trzy studzienki tego wodociągu, nad górną sztolnią (bez nazwy ?) kopalni Glückaut Louis. Tak więc studzienki te nie są żadnymi szybami wentylacyjnymi tej kopalni, ani nie wentylują przemysłowego podziemnego zamaskowanego kompleksu wybudowanego w czasie drugiej wojny światowej (jak twierdzi pewien zamiejscowy „fachowiec” od nazistowskich zagadek).

11Teraz kilka słów o sztolni górnej. Można się do niej dostać przez szyb, który był drążony od dołu (widać ślady wierteł – patrz moje zdjęcie), jednak nie polecam eksploracji tej sztolni. Jest niebezpieczna, bardzo zagnieciona. Z tego powodu nie podaję jej lokalizacji i uważam, że to miejsce (szyb) powinno zostać porządnie zaczopowane korkiem, z możliwością dostępu jedynie dla „rasowych” eksploratorów starych kopalń. Oczywiście dla ciekawości my zwiedziliśmy tę sztolnię, ale nie widzę w niej nic urokliwego.12

Autor: Paweł Jeżewski | Skomentuj