Powrót „Ruedigera”

Ridiger

Ridiger

Zobaczmy jakie są fakty: kryptonim „Ruediger” to nazwa infrastruktury telekomunikacyjnej łączącej FHQu z najważniejszymi obiektami strategicznymi III Rzeszy. Prawdą jest, że tunel kolejowy pod Małym Wołowcem podczas II Wojny Światowej przebudowano (wzmocniono) wewnątrz w ten sposób, że mógł tam bezpiecznie zatrzymać się pociąg w trakcie trwania nalotu bombowego. Oczywiście nasuwa się myśl, że pociąg ten miał być tzw. ruchomą kwaterą Adolfa Hitlera, wobec tego zamontowanie dodatkowo w tym tunelu elementów centrali telefonicznej (żeby Hitler mógł sobie zadzwonić) wydaje się być zasadne.

Analogicznie do sytuacji z tunelem pod Małym Wołowcem, sprawa mogła (planowo przynajmniej.. ) wyglądać tak samo w tunelu kolejowym pod Przełęczą Kowarską w rejonie Ogorzelca.

W skład „Ruedigera” miały wchodzić dwie duże centrale telefoniczne z których jedną (mniejszą) ulokowano w Zamku Książ, drugą zaś o dwukrotnie większej pojemności (dwa razy więcej użytkowników), miano ulokować gdzieś nie wiadomo gdzie (możliwe, że w „Riese” a dokładnie mówiąc w podziemiach Rzeczki).

rudigerfhq-300x213
Właściwie to ja dokładnie nie wiem w którym momencie w tym wszystkim zaczyna się ta znana historia tunelu ze „złotym” pociągiem i podziemnymi tunelami kolejowymi pod Wałbrzychem itd. i przede wszystkim co to ma mieć wszystko wspólnego z kryptonimem ”Ruediger” ?? Mogę się jedynie domyślać, że pewne elementy zasilania miały tam właśnie być kierowane (zakładając na moment prawdziwość tych „rewelacji” o tunelach kolejowych pod Wałbrzychem i wszędzie.. ). Rozumiem jeszcze zasadność dywagacji (chociaż nie wierzę w ich prawdziwość) połączenia wielkim tunelem Zamku Książ z Osówką (wiadomo o co chodzi..), ale reszta ?

Ridiger_2 W odniesieniu do ostatnich komentarzy (wybaczcie, że wstawiłem je po kilku dniach, ale Święta, przygotowania itd…). Biorąc pod uwagę rozwiązanie z przebiciem się pionowymi odwiertami z nieznanych tunelów kolejowych, które idą pod powierzchnią gruntu, aż do nieczynnych chodników kopalnianych (idących jeszcze niżej) i w ten sposób STAŁE ich odwadnianie poprzez ponowne uruchomienie baterii pomp z nieczynnych systemów kopalnianych, uważam to za skrajny absurd. Jeszcze większy to wywożenie wagonami kolejowymi urobku z tych podziemi by umacniać nimi do koła Twierdzę Wrocław usypując wały. Zważywszy na to jak wielkie te tunele mają mieć przekroje (zakładam jak typowy tunel kolejowy)i długość (wg.T. Jurka) to Wrocław dzisiaj znajdował by się w dolinie wielkiej tak jak Nowa Ruda 😉

Ja uważam, że moglibyście pisać scenariusze do filmów SF, Star Trek cz.8

Autor: Paweł Jeżewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *