Badania w „Riese”

IMG_0869Same fundusze na badania terenowe w „Riese” nie wiele dadzą, ponieważ nie ma w naszym cudownym kraju odpowiednich przepisów prawa dotyczących możliwości wykupienia koncesji na badania terenowe inwazyjne zamiast wieloletniego czekania na przeróżne pozwolenia od różnych instytucji państwowych. Jasna sprawa, że istnieje kilka miejsc w terenie wartych sprawdzenia, i po ich sprawdzeniu nie będzie już niejasności, które tak bardzo przecież są uwielbiane przez różnych mniej lub bardziej zakamuflowanych biznesmenów żyjących z „Riese”. Oni wiedzą, że można zarabiać na ”tajemnicach”, więc co z nimi będzie jak nie będzie „tajemnic” ? hehe. Wracając do koncesji: Oczywiście koncesja i pozyskane fundusze to też nie jest wszystko, bo trzeba mieć jeszcze olej w głowie. Dla przykładu ten gość ze zdjęcia poniżej (przyjrzyjcie mu się dobrze) nawet gdyby dostał fundusze i koncesje to rozpieprzył by całe „Riese” a i tak nic by nie ustalił i nie znalazł. 50_16_1_1 (1)

Oki. Teraz o kimś innym: nigdy nie dane było mi poznać Pana W.Stojaka, jednak czytałem jego książkę. Polecam ją każdemu, strony 64-66 powinny otworzyć oczy tym, którzy badają „Riese” dla pasji a nie wiedzą jeszcze, że w koło nich żerują sępy, które chcą na „Riese” zarabiać kasę. Należy nauczyć się rozpoznawać takie osoby. Oczywiście jak ktoś chce dawać się strzyc jak ostatni baran to jego sprawa. Moje zdanie jest oczywiste: uważam, że komercja w „riese” to najgorsze co mogło spotkać te ruiny nigdy nie ukończonej budowli. Komercja w „Riese” zaczyna już sięgać zenitu, słyszałem, że coraz więcej eksploratorów bierze się za oprowadzanie ludzi w terenie za pieniądze, sprzedając swoją i swoich kolegów wiedzę. Tylo patrzeć jak zaczną chcieć być konkurencyjni i zaczną oferować przy okazji inne usługi…

JA

JA

Istnieje kilka miejsc w „Riese” które zbadał bym chętnie przy użyciu całej gamy ciężkiego sprzętu. Te miejsca to np. pewne dobrze mi znane okolice Sobonia, ale nie te w obrębie znanych sztolni, tylko gdzie indziej… oczywiście w takim przypadku teren należało by w dużym promieniu wydzierżawić i ogrodzić bo inaczej podczas prowadzonych prac zlecą się debile. Póki co wszystko rozbija się o koncesje, ale ja mam czas, jestem relatywnie młody i mam go wiele w porównaniu do jakiegoś zapijaczonego dziadka prezesa, który posiada stowarzyszenie ale płacze, że robić nie ma kto. HA HA ha.

Autor: Paweł Jeżewski

10 odpowiedzi na „Badania w „Riese”

  1. hrunow pisze:

    Najlepszy jest ten koleś z wykrywaczem 😀

  2. Paweł Jeżewski pisze:

    Ten koleś jest prawdziwy, to nie jest śmieszne. Ma około 60 lat, prowadzi się anonimowo w internecie ze stachu przed otoczeniem, niektórzy się śmieją, że ma zapędy polityczne i powinien zostać prezydentem gór sowich he he.

  3. Paweł Jeżewski pisze:

    Dodam jeszcze, że to jest najstarszy znany mi badacz „riese”, prawdziwy mohikanin.

  4. mania2 pisze:

    Och ta komercja wszędzie jej pełno.Pozdrowienia dla Danny Williamsa.

  5. kliper2 pisze:

    Simasz Jeżow , co ty mi za nr. dałeś stary oceanie ,na pogotowie się chyba szybciej idzie dodzwonić niż do ciebie nie odpisujesz? Mam to o czym rozmawialiśmy daj znać zagram ci. Potrzebuje zdjęcia lotnicze 44,45r z naszych okolic.Masz może ? Widziałeś co tam się powyżej pałacu sarny za wejście obsuneło? Buszowałeś już tam ?

  6. Paweł Jeżewski pisze:

    Witaj, numer jest dobry ale tel. mi siadł (głośnik), chyba pójdzie do wymiany. Lotnicze z 44 mam z Ludwikowic Kł. i 45 z lutego całych gór sowich ale do tych mam tylko wgląd bez możliwości kopiowania, opowiem ci w terenie. W Ludwikowicach pod elektrownią są podziemne hale – informacja do sprawdzenia, tylko kiedy ja mam na to czas, przecież sie nie rozerwe. Szczegóły zapodam ci w terenie, tu pisz na poziomie najwyższej ogólności, pamiętaj, że sępy też to czytają..
    pozdr.

  7. kliper2 pisze:

    A no przeciesz ty nie papier kiedy i jak możemy sie zobaczyć koleszko ? No może trochę nie przemyslałem z tym pisaniem daj znać

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Zadzownie do Ciebie, zaraz po majówce, w środku tyg. i sie zgadamy. Ja podjade do Ludwikowic i wyskoczymy sobie razem na troche w teren na rekonesans.

  8. Danny Williams pisze:

    To sprawa jest prosta skoro komuś nie zależy na tym żeby poznać prawdę to oznacza że jest o co walczyć i tej prawdy dociekać, gdyż wobec tego okazuje się że tajemnice przez tyle lat tam się zachowały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *