Komercja w „Riese” cz. 4

IMG_1208Zapytany o przyczyny dla których do dnia dzisiejszego nie wyjaśniono pewnych kwestii związanych z ruinami tej niegdyś zaczętej (i nigdy nie ukończonej) przez nazistów budowy w Górach Sowich, powiedział bym krótko: wpierw komuna, a potem komercja. Komuna w latach powojennych (kiedy człowiek bał się cokolwiek wiedzieć) i obecna komercja w „sowiogórskim loch ness” mają to wspólnego ze sobą, że stoją za tym pewne osoby. Są ludzie odpowiedzialni za komunę (bo sama z siebie nie powstała), tak samo są ludzie odpowiedzialni za to, że do niektórych podziemi w Górach Sowich nie da się już teraz wejść w taki sam sposób jak można było tam wejść 30lat temu i spędzać dowolną liczbę godzin, za darmo. „Sowiogórskie loch ness” zwane „Riese” dodatkowo za sprawą internetu zostało zadeptane przez naiwnych turystów, rządnych sensacji. A tu nie ma sensacji. Są tylko ruiny niedokończonej niegdyś budowli. Zaczętej i nigdy nie ukończonej ! i może jeszcze kilka nie wyjaśnionych kwestii, dotyczących aspektów technicznych prowadzenia tej budowy, i to wszystko. Nie spodziewajcie się, że tu kiedykolwiek ktokolwiek chował skarby albo maskował wejścia do podziemi w ostatnich dniach wojny – bo to jest MIT taki sam jak potwor z Loch Ness, wykorzystany na potrzeby komercji.
IMG_0739
Nie cierpię jak ktoś mówi, że komercja w „sowiogórskim loch ness” to coś dobrego, że jest to „szansa dla rejonu”. Uważam, że jest to obłudna próba tłumaczenia się, że robi się ludzi w bambuko wciskając im komercyjny KIT. Jasna sprawa, że rozreklamowane mitami podziemne komercyjne atrakcje turystyczne ściągać będą turystów w ten rejon. Turyści wydają tu przy okazji swoje pieniądze, w restauracjach, barach, hotelach, itd. z tym, że większa liczba ludzi na danym terenie oznacza pojawienie się konkurencji dla już istniejących tu przedsiębiorstw. Przykład: nikt nie buduje wielu barów mlecznych w miejscowości gdzie mieszka 35 osób i pies z kulawą nogą nie zagląda. W takiej miejscowości będzie co najwyżej jeden mały bar, ale będzie spokojnie funkcjonował. Jedna restauracja, jeden fryzjer, jeden kiosk z gazetami, itd. Ta sielanka jednak zostaje zaburzona kiedy pojawia się konkurencja. To nie prawda, że przez konkurencje miejscowi ludzie coś kupią taniej bo mają wybór. Z a co kupią skoro im również doskwierała będzie konkurencja i jeszcze bardziej będą musieli liczyć się z każdym groszem. Pracodawcy będą zmniejszać koszty by dać sobie szanse na rywalizacje z pojawiającą się konkurencją, inaczej zostaną z niczym. Więc jak będą zmniejszać ? będą zwalniać swoich pracowników. W ten sposób kolejni ludzie zostaną bez pracy i pieniędzy ! i co zrobią ? być może pójdą w Góry Sowie i staną się tzw. „oprowadzaczami” licencjowanymi ? haha, co ostatnio zrobiło się dojść popularne.

IMG_1307 Nie wierzę w „Mojrzeszów” w „Riese” chcących szansy dla rejonu.., nie ma takowych, są tylko biznesmeni, którzy myślą o zarabianiu pieniędzy dla siebie. Są również tacy, którzy lubią dostać dobra państwowa posadę i się promować. Moja przygoda z „Riese” trwa już ponad 4 lata, wcześniej jak również i w tym czasie obracałem się w innych tematycznie środowiskach (narciarze, kluby górskie, speleolodzy, biegacze, itd. ) i powiem szczerze, że czegoś takiego jak w „Sowiogórskim Loch Ness” to jeszcze nie widziałem. Ogólnie oceniam bardzo negatywnie.

Autor: Paweł Jeżewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *