Zamek Czocha

źrodło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Czocha#/media/File:Zamek_Czocha_front_1.jpg

źrodło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Czocha#/media/File:Zamek_Czocha_front_1.jpg

Kupiłem i przeczytałem książkę pt. „Tajny zamek Czocha” Piotra Kucznira. Wcześniej nie wiedziałem nic na temat tego zamku, jedynie tyle, że taki zamek gdzieś tam istnienie. Książkę czytało mi się nieźle. Teraz mam wiedzę o zamku Czocha, zawartą w tej książce, ale nie wiem na jakim poziomie ta wiedza stoi, czy np. nie zawiera błędów merytorycznych. Skąd mam to wiedzieć? Nigdy nie badałem zamku Czocha i z tego powodu nie potrafię merytorycznie odnieść się do zawartości tej książki. Można powiedzieć, że po jej przeczytaniu mam wiedzę autora. Innej wiedzy o tym zamku na chwilę obecną nie posiadam.

Jak się okazuje, książek o tym zamku wydanych zostało już wiele, przez różnych autorów. Nie wiem, jak ta książka wypada na tle poprzednich wydanych o tym temacie. Żeby to porównać musiałbym przeczytać wszystkie poprzednie, napisane przez innych autorów i znaleźć różnice. Najlepiej byłoby gdybym sam zaczął badać zamek Czocha, wtedy bym się wypowiedział, ile warte są te książki o tym zamku, czy dużo czy mało. Może powiedziałbym wówczas, że są naprawdę super, a może powiedziałbym zupełnie coś innego.. tego nie wiem i się nie dowiem, bo zamku Czocha badać nie zamierzam (mam inne tematy..). Jednak proszę, żeby się wypowiedziały w komentarzach osoby, które mają pojęcie w temacie zamku Czocha. Proszę, żeby się wypowiedziały na temat tej książki Kucznira, bo jestem ciekawy jak ją oceniają.

Autor: Paweł Jeżewski

4 odpowiedzi na „Zamek Czocha

  1. kliper2 pisze:

    Ksiażki żadnej nie czytałem ,ale wontek zamku gdzies tam sie przewija co jakiś czas na tle nie rozwiązanych zagadek skarbów nazistowskich . Widzialem jakiś program w którym Wołoszański sie cos kręcil koło tego zamku i knuł swoje jakies teorie spiskowe. Gdzies tam rzekomo von braun buszował i eksperymentował ,gdzies tam zaś o jakiś tajnych archiwach wspominano. Temat napewno rozległy i do głepszej analizy znawcą tematu nie jestem. Jedno co wiem i jest pewne ze sceneria zamu posłużył w nakręceniu filmu pt. „Twierdza szyfrow”

    • Paweł Jeżewski pisze:

      No właśnie, ja też nie potrafię się odnieść do tematu tego zamku bo wiem tylko tyle ile przeczytałem o nim w książce Kucznira. Ja Wołoszańskiego nie oglądam, bo to jest dziennikarz a nie eksplorator czy historyk, więc to co opowiada do kamery może być (i często jest) biegunowo odległe od faktów. Kucznir przez wiele lat badał tajemnice i historię tego zamku, więc jego traktuję poważnie, tylko nie mam z czym jego wiedzy zawartej w książce porównać, musiałbym czytać inne książki na ten temat lub samemu badać ten zamek i wypowiedzieć się po kilku latach badań na temat tego co przeczytałem, oczywiście do tego czasu Kucznir swoja wiedzę może zweryfikować i rozszerzyć kolejnymi badaniami i wydać nową książkę, ale tak to już jest.

  2. Jurek pisze:

    Witam przeczytałem tą książkę i stwierdziłem że wszystkie, ,nowości, ,można było zmieścić w jednym małym artykule. Chodzi tu o dokumenty budowlane mówiące o piwnicach zamkowych których teraz nie ma,systemie wachtowym czy znalezionym aparacie tle nowym.Faktycznie autor nie opowiada bzdurnych teorii ale też nie wnosi żadnych istotnych faktów często powołując się na książkę Janusza Skowronskiego Skarby Trzeciej Rzeszy Tajemnica Zamku Czocha którą zresztą polecam.Mam wrażenie że książka Tajny Zamek Czocha została napisana specjalnie pod turystów i gości zamku z założeniem że kupią ją jako pamiątkę.Zamek jest typowym przykładem komercji i nie sądzę żeby komuś z jego obecnych właścicieli zależało na wyjaśnianiu jego tajemnic które niewątpliwie skrywa.Na koniec powiem że byłem tam z żoną 3 razy i nigdy nie udało się nam go razem zwiedzić gdyż albo było wesele albo jakąś konferencja.Pani w recepcji uprzejmie nas i wycieczkę z Niemiec uświadomiła że zamek to przede wszystkim hotel a zwiedzanie go jako zabytku to okienku między imprezami.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      No wreszcie ktoś kto potrafi pić (czyt. jest zorientowany w temacie). Now has become clear.

      Odkładając na chwilę na bok książkę Kucznira bo jej nie oceniam, to ja bardzo nie lubię książek, które nie wiele wnoszą nowego, a są reklamowane jako, że zawierają nowe relacje świadków, nowe dokumenty, nowe badania, itd. a jak się później okazuje jest ich tyle co kot napłakał. Zaś pozostała treść jest znana, powielana, często z błędami merytorycznymi poprzednich autorów. Tak to niestety często działa, pojawia się w sumie zaledwie kilka stron nowości, reszta to znany wypełniacz, nowa okładka, nowy tytuł i już książka trafia do sprzedaży. BIZNES, a w tematyce eksploracji ja bardzo tego nie lubię.

      Zamki sprzyjają komercji, to są generalnie miejsca komercyjne, gdzie zwykle opowiada się jakieś bajki (duch zamkowy, klątwa jakaś, ukryte podziemia, skarby wszelakie.. itd.). Ja nie cierpię bajek. Lubię poznawać fakty, które tworzą jakąś prawdę historyczną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *