Moszna – żadna tajemnica

Fragment zdjęcia lotniczego z 1954 roku

Wzniesienie Moszna widziane na zdjęciu lotniczym z 1954 roku

Pytanie, które w ostatnim czasie zadawały mi różne osoby brzmi: Czy moim zdaniem na Mosznej w czasie II wojny światowej budowano „Riese” ?
Moszna to wzniesienie położone centralnie w odniesieniu do góry Osówka, Soboń i Włodarz. Około 60 metrów poniżej szczytu znajduje się skrzyżowanie dróg, które stanowią połączenie kompleksów „Osówka”, „Soboń” i „Włodarz”. W pobliżu tego skrzyżowania, wybudowano bunkier-wartownię dla strażników mających pilnować tego połączenia (kontrola transportów, osób, itp.). W nieco większej odległości wybudowano kamieniołom. Znajdował się tam obszerny plac magazynowy, urządzenia kruszące oraz stacja załadunkowa. W pobliżu placu magazynowego uruchomiono płuczkę (płukano tam materiał skalny). Woda z płuczki odprowadzania była grawitacyjnie do osadników, skąd oczyszczona trafiała grawitacyjnie do strumienia znajdującego się poniżej na stoku wzniesienia. W pobliżu drogi prowadzącej do kompleksu „Włodarz”, w trzech miejscach w zboczu góry utworzono włomy, gdzie pozyskiwano materiał skalny.

Kamieniołom na Mosznej moim zdaniem nie powstał w czasie prowadzonych prac budowlanych w ramach programu „Riese”. Powstał wcześniej, prawdopodobnie w pierwszych latach wojny lub nawet tuż przed wojną. Nie było bowiem sensu pozyskiwać dodatkowo materiał skalny do prac betoniarskich przy budowie „Riese” skoro taki materiał (skała gnejsowa) pozyskiwano wówczas w ogromnej ilości podczas drążenia podziemnych tuneli (do dzisiaj widoczne są ogromne hałdy). To oczywiście tak w telegraficznym skrócie na temat Mosznej bo nie widzę sensu się więcej na tej temat rozpisywać. Dodam tylko, że jak słyszę lub czytam takie rewelacje jak podziemne tunelowe połączenia między kompleksami „Osówka”, „Soboń”, „Włodarz”, które krzyżują się wewnątrz wzniesienia o nazwie Moszna, to aż oczy przecieram z niedowierzania i polecam puknąć się w czoło.

Autor: Paweł Jeżewski

6 odpowiedzi na „Moszna – żadna tajemnica

  1. jan_Mat1 pisze:

    Odnośnie filmu i przedstawionego w nim materiału. Wypowiedzi Pana C nie zawierają żadnych nowych wiadomości. Po prostu zbiór nie popartych dokumentami teorii i domysłów. Opowieści o Rosjanach przemieszczających się po okolicach Walimia samochodami po nocach z wyłączonymi światłami (bajki i legendy).

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dokładnie, bajki i legendy. Pan Cera jest dobry w opowiadaniu tego typu historii. Na prelekcji w Zamku Książ w 2015 roku pokazywał rysunek latającego talerza, który tam rzekomo został wyprodukowany w czasie II wojny światowej. Te „badania” georadarowe w okolicy „siłowni” odbieram jak reklamę mającej tam za jakiś czas powstać trasy turystycznej – naziemnej, którą burmistrz głuszycy (jak wynika to z filmu) planuje tam stworzyć. Ogrodzą teren, postawią kasę biletową, budkę z coca-cola i frytkami, makietę V2 i sprawa załatwiona.

  2. Mania pisze:

    To jakaś ściema z kąd ten facet to wziął?pozostawie to bez komentarza.Pozdrawiam

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Szkoda, że nic nie wnoszących filmów o kompleksie „Riese” na YouTube przybywa zamiast efektów konkretnych badań w terenie i archiwach różnego typu, które by coś wyjaśniły. Janusze cieszą się, bo mają co w domu przy piwie pooglądać i jeszcze mogą napisać komentarz typu „super materiał, ekstra, więcej takich chcemy bo piwo jest jeszcze..”. Takie filmy absolutnie NIC merytorycznie nie wnoszą a napędzają tylko koniunkturę na biznes turystyczny. Prawdopodobnie tylko po to są kręcone..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *