Sztolnie nr 1 i 2 w Gontowej

Hitlerowskie podziemia w górze Gontowa

W związku z tym, że zgłoszono mi uwagę do wymiarów na rysunku w książce Sekrety III Rzeszy w Ludwikowicach Kłodzkich, wyjaśnię tę kwestę także tu publicznie na blogu, żeby inni również skorzystali. Otóż należy mieć na uwadze, że w książce Sekrety III Rzeszy w Ludwikowicach Kłodzkich, rysunek na stronie numer 153, został przedstawiony w nieznormalizowanej skali (1 : 1733) w stosunku do wymiarów, które na nim zamieściłem. W związku z rozmiarem tego rysunku (podpisałem go jako schemat poglądowy), wszystkie przedstawione na nim chodniki i sztolnie łączą się ze sobą pod kątem prostym. W rzeczywistości jest inaczej. Ja w tekście książki wyraźnie zaznaczyłem (strona 149), że poprzeczne chodniki łączące sztolnie nr 1 i 2 zostały wydrążone względem siebie pod kątem innym niż kątem prostym. Na długości około 100 mb (taką przybliżoną długość ma każdy poprzeczny chodnik, który łączy sztolnie nr 1 i 2) daje to kilka metrów odchylenia względem końców dwóch chodników. Podczas powiększania chodników, nierówności zostałyby skorygowane. Gdyby można było przedstawić na jednej stronie kartki książki formatu A-5 rysunek poglądowy dwóch sztolni z chodnikami, w mniejszej skali, wówczas byłaby możliwość zaznaczenia na nim wszystkich odchyleń chodników. Nierównoległości chodników w tak dużej skali można było przedstawić jedynie za pomocą wymiarów. To samo dotyczy rysunku na stronie 273, na którym przedstawione zostały sztolnie nr 3 i 4, jako linie proste… W uwagach podałem na tym rysunku, że w rzeczywistości sztolnie te są odchylone względem siebie w kierunkach do siebie zbieżnych.

Autor: Paweł Jeżewski

2 odpowiedzi na „Sztolnie nr 1 i 2 w Gontowej

  1. Znaki pisze:

    Witaj z powrotem Pawle !!! 😉
    …czytam ten wpis już któryś raz i nie pojmuję czym się tak bardzo przejmujesz… Pan JC coś tam napomknął …no i co ?!… a co On jakiś niekumaty ?! czy jak ?!
    …może ja nie kumaty ?! 🙂

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Witaj.

      Chodzi o to, że nie można np. od końca sztolni nr 2 (długość 150 m) odejmować długości pierwszego do niej chodnika równoległego (19,5 m), żeby uzyskać długość sztolni nr 1 (145 m) sugerując się kątami prostymi na tym małym rysunku w książce, bo to się wówczas zgadzało nie będzie. To właśnie pokazuje, że ten cały układ tych sztolni i chodników, w rzeczywistości jest mocno nierówny. Ba, wygląda na to, że nie tylko chodniki są odchylone względem siebie ale również pierwsza sztolnia była drążona z odchyleniem w stosunku do sztolni drugiej. Eksploratorzy i publicyści często popełniają ten błąd, że wchodzą do tych podziemi, mierzą długość sztolni nr 2 a następnie odejmują od niej odcinek liczony od końca sztolni do pierwszej krzyżówki (20 m) i w ten sposób „wyliczają” długość sztolni nr 1 podając, że ona ma 130 m (bo im się nie chce pójść i zmierzyć). Do tego na odpiernicz liczą długość chodników wartowni (pierwszej, bo drugą zakładają taką jak pierwszą) a potem im wychodzi błędny metraż bieżący wszystkich chodników i sztolni w tym układzie, który podają jako 750 mb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *