Rok 2018 – 2019

Książki

Czas na podsumowanie roku 2018 odnośnie mojego hobby – eksploracji. Był to rok, który zaowocował dwiema moimi publikacjami książkowymi w tym zakresie, pierwsza: Sekrety III Rzeszy w Ludwikowicach Kłodzkich oraz druga: Nowa Ruda w okresie II wojny światowej. Obie książki sprzedają się znakomicie i dostarczają czytelnikom ogromną ilość wiedzy do tej pory nigdy wcześniej niepublikowanej i nieznanej. Poza tym ukazało się kilka moich artykułów w miesięczniku Odkrywca i szereg artykułów na tym blogu. To tyle, jeżeli chodzi o publikacje. Rok 2018 był również bardzo, ale to bardzo owocny w zdobywaniu dokumentów archiwalnych dotyczących fabryk zbrojeniowych i tzw. kompleksu „Riese”. Co przewiduję w zakresie moich publikacji w 2019 roku: otóż mam zamiar pisać na tym blogu o wiele mniej niż do tej pory. Zamiast tego więcej poświęcę czasu na różne eksploracje w archiwach i w terenie. Poza tym muszę trochę odpocząć od pisania, bo jakby nie patrzeć w 2018 roku się napisałem.. Fanom poszukiwań i eksploracji życzę na rok 2019 mniej poszukiwań w internecie, a więcej działań w terenie i archiwach różnego typu. Trzymajcie się!

Autor: Paweł Jeżewski

14 odpowiedzi na „Rok 2018 – 2019

  1. Tomipol1 pisze:

    Ten rok napewno należał do udanych.Zrobiłeś Pawle kawał dobrej roboty.Mnie cieszy przede wszystkim to że twoja praca przyczyni się do końca błaznowania różnej maści pseudo historyków i eksploratorów.Miłośnicy historii i turyści otrzymali konkretną wiedzę popartą badaniami w terenie i w archiwach.Mam nadzieję że przyszły rok będzie także owocny w nowe odkrycia.Oczywiscie ja chcę też dołożyć swoją cegiełkę Życzę wszystkim pasjonatom i miłośnikom histori owocnego roku w poznawaniu tajemnic naszego regionu.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dzięki wielkie, bardzo mi miło. Ja czekam na Twoją cegiełkę w 2019 roku. Mnie nurtuje wiele pytań odnośnie tematu nad którym pracujesz i mam nadzieję, że w Twojej publikacji znajdę na te pytania odpowiedzi.

  2. krwi pisze:

    W najnowszym Odkrywcy ma być artykuł „W poszukiwaniu ukrytych obiektów kompleksu Włodarz” czy może Ty jesteś jego autorem?

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Tak, ja jestem autorem. Do części opisowej w tym artykule zamieściłem niektóre rysunki i zdjęcia z badań terenowych, które we Włodarzu prowadziłem z kolegami. Są też archiwalne dokumenty, do których dotarłem w archiwach. Polecam.

  3. Tomipol1 pisze:

    Artykuł w Odkrywcy na najwyższym poziomie.A przede wszystkim na Włodarzu nie ma żadnych ukrytych bloków A,B,C,D i nie wiadomo jakich jeszcze.Zresztą nadworny kłamca Włodarza chyba zrozumiał że już daleko nie zajedzie na swoich kłamstwach i oszustwach i zaszył się gdzieś cichutko.Sądzę też iż jego polityka oszustw doprowadziła do tego że turyści coraz mniej zaczęli odwiedzać to miejsce.Mam też nadzieję że po wygaśnięciu okresu dzierżawy nie zostanie ona przedłużona obecnemu dzierżawcy. A obiekt trafi w lepsze ręce.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dzięki za uznanie. Ciekawy jestem jaką miał minę szanowny dzierżawca obiektu Włodarz jak przeczytał mój artykuł. 🙂 Mam tylko nadzieję, że kolejnym dzierżawcą Włodarza będzie Muzeum Gross-Rosen.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Bardzo dobre wieści. Dobrze się zaczął ten rok 2019. 🙂 Btw. czytałeś „krwi” mój artykuł o Włodarzu w styczniowym numerze Odkrywcy? Dużo osób chwali ten artykuł, a Ty jakbyś się do niego odniósł?

      • Zajcew pisze:

        Dużo osób zapewne poczuło rozczarowanie po przeczytaniu tego artykułu bo naiwnie wierzyli w mity, którymi ich karmiono przez lata albo wierzyli w mity bo taki jest ich styl życia. Weź pod uwagę, że są ludzie, którzy kochają nierozwikłane tajemnice i legendy o ukrytych skarbach. Tym artykułem pokazałeś, że Włodarz jest nagi.

        • Paweł Jeżewski pisze:

          „Zajcew” ja tylko pokazałem jak wygląda rzeczywistość. Wychodzę z takiego założenia, że lubię jeść zdrową żywność, a jak ktoś lubi jeść gówno to jego sprawa.

      • krwi pisze:

        Powiem, że jeszcze nie czytałem ale może się skuszę.

        • Paweł Jeżewski pisze:

          Z tego co pisałeś wiem, że czytałeś mój debiutancki artykuł w Odkrywcy (sierpień 2018) o chłodni kominowej w Ludwikowicach – chwaliłeś go tutaj. Później były kolejne:

          Wrzesień 2018 – schron 518 w Ludwikowicach
          Grudzień 2018 – kompleks Gontowa

          czytałeś te artykuły? Miały one bardzo dobre recenzje wśród czytelników.
          No a teraz jest Włodarz. 🙂

  4. Tomipol1 pisze:

    Wiadomość dla mnie bomba.Zresztą niedawno proroczo poruszałem temat.K Sz. na taki stan rzeczy sam sobie zapracował.Jego poziom oszustw historycznych i ośmieszania regionu osiągnął szczyt.Mam nadzieję że obiekt będzie miał dobrego zarządcę.Pomysł Pawła aby to było muzeum Gross-Rosen też mi się podoba.Ciekawi mnie też co zrobi Gmina Nowa Ruda w temacie Molke

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Jestem pewien, że Muzeum Gross-Rosen zrobiłoby to na poziomie odpowiednim do powagi tego miejsca. Jestem również przekonany, że poziom zadowolenia ze zwiedzania u turystów wzrósłby wówczas niepomiernie. Gmina Nowa Ruda powinna brać przykład. Takie jest moje zdanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *