Tajemnice Gór Sowich

Soboń

W którym kompleksie „Riese” w Górach Sowich, w podziemnej części, pozostało najwięcej nieodkrytych tajemnic z okresu II wojny światowej (nie licząc oczywiście kwestii przeznaczenia tych podziemi)? Przedstawione poniżej zestawienie pozwoli każdemu na to pytanie odpowiedzieć. Zestawienie zawiera listę kompleksów „Riese” w Górach Sowich wraz z częścią podziemną i krótkim komentarzem odnośnie tego, co aktualnie już na temat tych podziemi wiadomo.

1. Rzeczka – 3 sztolnie połączone dwoma poprzecznymi chodnikami. Nie kryją tajemnic.
2. Jugowice Górne – 6 sztolni, wszystkie zbadane. Nie kryją tajemnic.
3. Kompleks Włodarz – 4 sztolnie połączone ze sobą chodnikami. Nie kryją tajemnic.
4. Kompleks Osówka – 3 sztolnie i chodniki. Nie kryją tajemnic.
5. Kompleks Gontowa – 4 sztolnie i chodniki. Sztolnia nr 3 oraz prowadzące z niej wyrobiska chodnikowe zbadane są tylko częściowo.
6. Kompleks Soboń – 3 sztolnie z chodnikami. Nie wyjaśniony krótki odcinek sztolni nr 3.
7. Kompleks Jagodziniec – brak podziemnych wyrobisk.

Wejście do sztolni nr 3 w Gontowa – źródło: dolny-ślask.org

Z powyższego zestawienia jasno wynika, że kompleks Gontowa w części podziemnej jest najbardziej zagadkowy. Niestety sztolnia nr 3 w Gontowej i prowadzące z niej wyrobiska chodnikowe, obecnie odcięte są zawałami. Każdy kto był w tych podziemiach (a nie tylko patrzył w obrazki w ślad za: podaj link) wie, że znajdujące się tam zawały to nie jest to samo co zasypany uskok w Osówce. Z tego powodu prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się jaka była długość tej sztolni i rozkład prowadzących z niej chodników. Wobec takiego stanu rzeczy mitomani mają tu wielkie pole do popisu, a eksploratorzy i badacze historii niełatwy orzech do zgryzienia.

Autor: Paweł Jeżewski

10 odpowiedzi na „Tajemnice Gór Sowich

  1. Finder pisze:

    Gontowa , sztolnia nr 3. Co tam się obecnie dzieje ?. Jedynym wyjściem jest przebranie zawału, a to są roboty górnicze no i kasa , dużo kasy. Teoretycznie jest to do zrobienia. Można to zrobić tylko więcej chęci.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Nic tam się obecnie nie dzieje. Temat umarł od 2015 roku. Pojawiły się tylko plotki, że nadleśnictwo Jugów będzie chciało ten teren z powrotem i na wzór nadleśnictwa Wałbrzych będzie chciało prowadzić tam działalność turystyczną.
      Utworzenie podziemnej trasy turystycznej w tym miejscu jest możliwe, ale wiąże się to z dużymi nakładami finansowymi, długim okresem prac przygotowawczych, itd. Możliwe, że za ileś tam lat tomografia górotworu pozwoli na określenie jak długie i szerokie były te wyrobiska. Jednak to nic nie zmieni w kwestii tego, że prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się w jakim stanie te wyrobiska zostawione były przez Niemców i co zawierały. Częściowo udało mi się to ustalić (patrz książka „Sekrety III Rzeszy w Ludwikowicach Kłodzkich”), ale mam teraz dodatkowo nowe wiadomości i przez to niezły zgryz.

  2. Zakonnik pisze:

    Witaj Paweł.
    Mam wielką prośbę do Ciebie. Czy mógłbyś mi odpowiedzieć na pytanie, czy Dalmus miał coś wspólnego z kompleksem Gontowa ?
    Pozdrawiam

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dalmus był w Sowinie po wojnie. Pod jego nadzorem wywożono z Gontowej materiały budowlane. Wówczas z jego polecania (a kto wie czy nie zrobił tego osobiście) włączono zasilanie w przybudówce domu P… (celowo nie podaje pełnej nazwy, bo to jest tylko blog), gdzie była główna rozdzielnia prądu na Gontową, podczas, gdy chłopiec z sąsiedniego domu huśtał się na uszkodzonych kablach. Dzieciaka reanimowali mężczyźni z ekipy, która akurat ściągała maszynę wyciągową po trasie pierwszej pochylni transportowej. Chłopca udało się uratować. Obecnie starszy człowiek, mam z nim nagrany wywiad na kamerę. Wywiad przeprowadziłem z nim osobiście.

  3. tomipol1 pisze:

    Nie od dziś wiadomo że kompleks Gontowa jest najbardziej tajemniczym kompleksem.Każdy kto posiada szeroką wiedzę w temacie Riese przyzna tutaj rację.Mnie jak wiesz zastanawia temat Rosjan co oni robili tak wcześnie na Gontowej i w okolicy.Tym bardziej że mamy tutaj dokumenty:) Idę powoli tym tropem i mam nadzieję że dojdę do celu.A mitomani jak to mitomani będą dalej rozwiercali Osówkę w poszukiwaniu ukrytych poziomów:):) To samo tyczy się Jugowic.Tam zawsze będą tworzone mity i legendy.No chyba że ktoś oczyści wszystkie zawały i wtedy klops.Upadnie pole do tworzenia bajek.Tak stało się na Osówce,słynny uskok.A przecież byli świadkowie,wchodzili kilometry do przodu,naciskali przyciski do wind itp:) Poza tym tutaj zadam pytanie do znawców Riese ile miała kosztować budowa Riese? Podaje się słynne 150 mln RM( Albert Speer ) i przyrównuje do Wilczego Szańca 36 mln RM.Ale jest jedno ale te 36 mln RM to był początkowy etap budowy Wilczego Szańca. Więc kto dowie się ile faktycznie kosztowała cała budowa i rozbudowa Wilczego Szańca ?? Ja już wiem i Riese przy tej kwocie nie wygląda już jak Olbrzym :):) Poza tym olbrzymie kilometry tuneli w Riese .Kogoś tutaj strasznie ponosi popatrzmy na inne obiekty (podziemne fabryki ) np zakłady Kahla w Turyngii kryptonim Lachs około 30 km podziemnych chodników i hal i tak można wymieniać dalej. Więc gdzie tutaj nasze Riese?

    • Paweł Jeżewski pisze:

      No właśnie, pytanie od kiedy dokładnie w Sowinie pojawili się jeńcy rosyjscy, ilu ich było itd. Jakie prace wykonywali to już wiem. Nie wiem dlaczego ich wywieziono.. (wiesz o co chodzi..). Zagadki na Gontowej się mnożą. Według mnie to najbardziej enigmatyczny kompleks „Riese”. Każdy kompleks ma tę samą zagadkę = przeznaczenie docelowe, ale kompleks Gontowa ma dodatkowo więcej innych zagadek. Podziemia Gontowej to również duża zagadka. O tych n-tych podziemiach w Osówce i Jugowicach Górnych to piszą tylko mitomani jak kapcioch z komercyjnego bloga.

Dodaj komentarz