Jagodziniec – ostateczna decyzja?

Czy plac budowy „Riese” na zboczach góry Jagodziniec zostanie oficjalnie uznany za kompleks? Niebawem powinna zapaść w tej kwestii ostateczna decyzja. Wkrótce, czyli zgodnie z moją wcześniejszą zapowiedzią, zostaną opublikowane najbardziej aktualne badania znajdującej się tam infrastruktury i związane z nią ustalenia. Póki co chciałbym uświadomić tu sceptykom brak logiki budowy około 1 kilometra trasy kolejki wąskotorowej prowadzącej od góry Soboń do zbocza góry Jagodziniec w celu utworzenia tam placu do przygotowania i składowania materiałów budowlanych i eksploatacyjnych dla kompleksu Soboń. Absurdem byłoby wożenie tych materiałów blisko kilometr od miejsca prowadzonych prac górniczych i budowlanych na Soboniu, tylko po to, żeby później transportować je z powrotem na Soboń. Ponadto gdyby kompleks Jagodziniec miał składać się tylko z placu o powierzchni około 2000 m2 na południowo-wschodnim zboczu to jak można wytłumaczyć cel prac górniczo strzałowych przeprowadzonych na południowym zboczu, w wyniku których zdążono wydrążyć znaczą część skarpy portalowej jako początkowy etap prac zmierzających do drążenia sztolni lub przygotowania miejsca do budowy obiektu kwaterunkowego na powierzchni. Na dodatek poprowadzono trasę kolejki wąskotorowej aż do zachodniego zbocza tej góry. Oczywiście w jakimś celu…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na Jagodziniec – ostateczna decyzja?

  1. tomipol1 pisze:

    Oj coś czuję że w najbliższy piątek na Książu będzie niezła jazda bez trzymanki:) Od tego dnia mitomani jeszcze bardziej nas znienawidzą:)

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Ja tam nie będę miał sentymentów. Swoje powiem i tyle. Szkoda tylko, że dano mi jedynie 30 minut wypowiedzi, a temat mam rozległy i trudny, więc nie wiem czy wystarczy mi czasu żeby obalić publicznie przynajmniej kilka mitów. Co prawda będzie później panel dyskusyjny ale to nie to samo co wypowiedź poparta materiałem graficznym i dokumentami. Jestem jednak dobrej myśli. Czuje, że będzie ostro.. 😉

      • WW pisze:

        Cześć. Pawle, wytłumacz mi, bo czegoś tutaj nie rozumiem. Piszesz do Odkrywcy, spotkanie na Książu organizuje Odkrywca, a ty dostajesz tylko 30 minut „czasu antenowego”? Trochę się orientuję w temacie, czytam i oglądam wiele źródeł i sądzę, że Ty będziesz miał najwięcej ciekawego do powiedzenia w Książu. Słabo z tym czasem. Nie mniej jednak chętnie posłucham wszystkich na tym spotkaniu. Do zobaczenia, Witek

        • Paweł Jeżewski pisze:

          Cześć.
          Dano mi tylko 30 minut. Nic na to nie poradzę. Muszę się jakoś w tym czasie zmieścić. Oczywiście jakbyś miał jakieś pytania to zapraszam po prelekcji w przerwie kawowej albo po prelekcjach. Wtedy będziemy mogli sobie spokojnie pogadać.
          Do zobaczenia w Książu. 🙂

  2. Zakonnik pisze:

    Większość z nich to osły. Nie tylko obawiają się zmian i przez to również kompromitacji dla samych siebie ale także zazdroszczą Wam, że to nie za ich a za Waszą sprawą upadają mity o „Riese” a wiedza faktologiczna poszerza się.
    Pawle nie miej litości, nie przebieraj w słowach na Książu. Trzymam kciuki.

  3. Mckornik pisze:

    Witajcie
    Z tego co się zdążyłem zorientować to dzisiaj ma się ukazać październikowe e-wydanie Odkrywcy. Na okładce napisane jest „Tajemnicze sąsiedztwo Sobonia” czyli wiadomo że chodzi o Jagodziniec. Oj oj będzie ciekawie !
    A na Książu to będzie już bardzo ciekawie, zapewne kontynuacja tematu i w końcu będzie okazja porozmawiać o tym w większym gronie live.
    Pozdr.

  4. Paweł Jeżewski pisze:

    Mnie interesuje najbardziej ostateczna decyzja dla Jagodzińca. Czy uznany zostanie oficjalnie za kompleks „Riese” czy każą nam udawać, że na Jagodzińcu nie było placu budowy „Riese” a jedynie jak sądzą niektórzy.., był tam plac do przygotowania materiałów budowlanych dla Sobonia 🙂 co wyśmiałem w powyższym blogowym wpisie.

  5. tomipol1 pisze:

    Oczywiście że 30 minut to mało na prezentację prawdy i faktów.Wielkim nieporozumieniem jest zaproszenie jednego z większych mitomanów K.Sz. Niezrozumiałe jest dla mnie działanie organizatora.Jest to kompromitacja Odkrywcy.I właśnie czas tego mitomana powinien być przekazany dla Ciebie.Dla mitomana szykujemy duży zestaw pytań:) Będzie miał ciepło.Zobaczymy jak będzie się tłumaczył ze swoich kłamstw.A tym bardziej że będziemy nagrywać materiał filmowy:)

  6. krwi pisze:

    Cześć, czy nagrania z tych prelekcji będą później dostępne?

  7. Mckornik pisze:

    Zaczęło się !!! Już jest dostępne e-wydanie Odkrywcy 10/2020. http://www.e-kiosk.pl/numer,344886,odkrywca a w nim … Jagodziniec !!!

  8. Mckornik pisze:

    Mam pytanie. Kto wobec tego ma decydować czy Jagodziniec będzie uznawany oficjalnie za kompleks ? Mitomani ? Jak się to ma niby odbyć takie przeklasyfikowanie bo nie rozumiem ni w ząb.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dobre pytanie, które również sobie dzisiaj zadałem. Nie może być tak, że decydować będą ludzie którzy są znani w świecie eksploracji z tego, że są znani.. Albo tacy, którzy nie umieją rozróżnić kamieniołomu od kompleksu „Riese”. Mówienie że na Mosznie jest kompleks „Riese” to tak samo jakby wskazać palcem na kota i powiedzieć, że to jest pies bo też ma cztery łapy i ogon. Nie wiem jak będzie z Orlickim, możliwe że było już za późno na korektę niektórych fragmentów tego artykułu o Gontowej. Ale to się dopiero okaże w Książu.

      W każdym razie uwaga jest słuszna. Pomyślę nad tym jak to zrobić, by plac budowy na Jagodzińcu został oficjalnie uznany za kompleks „Riese”, nie oglądając się na medialne „autorytety”.

  9. Mckornik pisze:

    Właśnie skończyłem czytać Twój artykuł w Odkrywcy. Bardzo mocne argumenty przedstawiasz. Wygląda na to że szala przechyla się w kierunku uznania Jagodzińca za kompleks. Mało ukończony, ale jednak kompleks. Mimo to liczcie się z tym że będą tacy którzy będą kiwali głowami że nie nie nie nie bo … nie i już. Na FB tez większość już przyznaje racje. Czy odbędzie się tu finałowe głosowanie ?

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Nie wiem jeszcze jak to zrobimy. Na razie za kulisami analizujemy w zamkniętym gronie ZA i PRZECIW. To bardzo poważna sprawa bo trzeba mieć 100% pewności. Jeżeli Jagodziniec zostanie uznany za kompleks oficjalnie to od tej pory już funkcjonować będzie w obiegu 7 a nie 6 kompleksów w Górach Sowich. Tu nie chodzi o żaden mój lans, osobisty sukces, żeby na siłę to przeforsować. Tu chodzi tylko i wyłącznie o fakty historyczne. Ja uważam, że Jagodziniec spełnia kryteria kompleksu, ale tą opinię muszą podzielać osoby zajmujące się badaniem „Riese” od dziesiątek lat i będące ekspertami w dziedzinie badań problematyki budowy „Riese”. Nie może być tak, że będzie decydował ktoś kto nie rozróżnia szamba od przepompowni wody i w „Riese” bywa gościnnie, gdy trzeba coś napisać.. (bez urazy, ale taka jest prawda) lub wciska zwyczajowy kit… (wiecie kogo mam na myśli).

      Interesują mnie oczywiście również Wasze opinie: „Krwi”, „JanMat1”, „Tomipol1” itd. co Wy sądzicie po przeczytaniu artykułu w październikowym „Odkrywca”?

  10. Jan.Mat1 pisze:

    Przeczytałem w ostatnim Odkrywcy artykuł T. Orlickiego „Gontowa – Sztolnia nr 3. Historia i Tajemnice Najdroższej Eksploracji. Po przeczytaniu artykułu obejrzałem na YouTube film z 2011 r DOKUMAN -Tajemnica Sztolni nr 3. I tak w filmie jak i w artykule dostajemy informację że o ukrytych w sztolni skrzyniach powziął od Moschnera B. Grabowski. Moschner opowiadał że widział z daleka jak Niemcy wnoszą do sztolni drewniane skrzynie, potem słyszy potężny wybuch. Pierwszym eksploatorem, poszukiwaczem depozytu ukrytego w sztolni nr 3 miał być B. Grabowski. W artykule jest podane domniemane miejsce poszukiwań w bocznym korytarzu ,po odkopaniu którego okazało się ze nic tam nie ma. W artykule podana jest informacja o wysadzeniu wejścia do sztolni w okresie powojennym , tylko że w rozmowach z miejscowymi mieszkańcami nikt nie podaje informacji o tym by ktokolwiek słyszał ten wybuch. Aż dziw bierze że wejście do sztolni nr 3 nie zostało przez kogoś zawalone potężnym ładunkiem wybuchowym w roku 2020 a jest podana informacja o samoczynnym zawale. Cały artykuł to jeden wielki wybuch.

  11. Zakonnik pisze:

    Artykuł o Jagodzińcu w bieżącym Odkrywcy świetny. Kropka nad /i\ po prostu. Czy ktoś może mieć jakieś sensowne wątpliwości czy Jagodziniec uznać za kompleks ?? No chyba nie powinno już być takich. Artykuł Orlickiego to obciach. Jak ten facet zacznie tak swoje wystąpienie na Książu to będzie dopiero …

  12. Mikrob pisze:

    Cześć Pawle, witam również pozostałych użytkowników.

    Jagodziniec trzeba zatwierdzić jako kompleks. To oczywiste. Argumentacja jest logiczna, spójna i oparta na racjonalnych przesłankach. Podoba mi się artykuł o Jagodzińcu w ostatnim Odkrywcy. Kto czytał ten zapewne powie to samo.
    Będę na Książu w piątek/sobotę. Mam nadzieję, że Jagodzniec zostanie tam zatwierdzony.

    Pozdrawiam

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Nie wiem, czy uznamy go oficjalnie za kompleks już w ten weekend w Zamku Książ. Nie wykluczone, że tak się stanie. Na pewno pracujemy nad tym tematem zespołowo i wcześniej czy później podejmiemy ostateczną decyzję w sprawie placu budowy na Jagodzińcu. W jakiś sposób ten plac budowy musi zostać zaszeregowany. Nie jest to mały lokalny Baustelle tak jak budowa mostu na trasie kolejki wąskotorowej, zbiornika na wodę, albo stacji przeładunkowej. Reszty dowiecie się w ten weekend w Zamku Książ.

      „Krwi” co sądzisz o tym co napisałem w Odkrywcy 10/2020 ? Twoja opinia dla mnie ma znaczenie duże.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Jagodziniec = siódmy kompleks „Riese” w Górach Sowich. Spełnia wszystkie kryteria, a nad tym w ostatnich dniach pracowaliśmy. Jest po prostu z jakiegoś powodu mniej zaawansowany w budowie od pozostałych sześciu. Uważam, że zwlekanie z decyzją o uznaniu go oficjalnie za kompleks o np. kolejny rok nic nam nie da. Nie będziemy wiedzieć o nim znacząco więcej od tego co powiem jutro na prelekcji w Książu.

  13. krwi pisze:

    Przeczytałem Twój ostatni artykuł w Odkrywcy. Przedstawiłeś bardzo rzetelną i spójną analizę obiektów na Jagodzińcu. Wszystko wydaje się układać w logiczną całość.
    Natomiast muszę zaznaczyć, że na większość Twoich wniosków nie ma dowodów oczywiście nie oznacza to, że muszą być błędne ale istnieje pewna szansa, że częściowo dokonałeś nadinterpretacji niektórych śladów.
    Przykładowo skąd możemy mieć pewność, że ceglany budynek w miejscu domniemanego obozu to wartownia? W sumie nie bardzo przypomina typową wartownię.

    Interesująca jest rekonstrukcja betoniarni. Co prawda nie specjalnie przypomina współczesne betoniarnie ale to nie znaczy, że tak nie mogło być.
    Brakuje mi natomiast informacji o silosach na cement, gdzie są fundamenty dla nich?

    Co do samego kompleksu to dopóki nie wypłynie jakiś dokument potwierdzający jego budowę (przynajmniej dotyczące domniemanego obozu) to zawsze wątpliwości będą się pojawiać.
    Mnie też ciekawi czy ten kompleks porzucono na samym początku ze względu na zmianę planów czy zaczęto go najpóźniej i dlatego nie zdążono zbyt wiele zrobić.
    Swoją drogą źle zinterpretowane pozostałości na Mosznej dały początek przekonaniu, w które wielu uwierzyło i nadal wierzy a tutaj wszystko układa się w spójną całość.

    Powodzenia jutro!

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Dzięki „krwi” za Twój komentarz. Bardzo sobie cenie Twoje zdolności analityczne i tym bardziej ubolewam, że nie będzie Ciebie jutro w Zamku Książ. No ale trudno się mówi. Zdam tu Wam szczegółową relację po powrocie w niedzielę.

      Zjada mnie trochę trema bo to moja pierwsza prelekcja w dodatku przed tak znamienitą i wielką publiką, ale jednocześnie czekam na to wielkie wydarzenie i to, że będę mógł tam głośno słowami wypowiedzieć wszystko co wiem o Jagodzińcu. Przyznam, że obecnie wiem jeszcze więcej niż podałem w artykule ale to dlatego, że zaledwie 2 tygodnie temu dokonaliśmy nowych odkryć na tej górze i te odkrycia mocno windują Jagodziniec w kategorii kompleksu „Riese”.

      A teraz kilka słów odpowiedzi do Twojego komentarza:

      1. Obóz istniał tam na 100%. Czy była tam też wartownia? Na razie tak przyjęliśmy, że była. W sumie to nie jest aż tak ważne w kwestii Jagodzińca. Poza tym o tym obozie w ogóle bardzo mało wiemy. Na pewno była tam zakwaterowana siła robocza z dużym prawdopodobieństwem kierowana do realizacji zadań budowlanych na Jagodzińcu.

      2. Fundamenty pod silos/y cementu mogły nie zostać jeszcze wykonane lub są to te które umiejscowione są w tylnej części betoniarni. Niewykluczone, że nie byłoby silosów na cement tylko sypano by cement z podestów do mieszalnika od góry prosto z worków – taka manufaktura.

      3. Kompleks jest mniej zaawansowany w budowie od pozostałych, o dobre kilka miesięcy. Również głowię się dlaczego tak się stało. To jednak nie powinno go przekreślać z nadania mu odpowiedniej nazwy.

      Pozdrawiam

  14. Paweł Jeżewski pisze:

    Wyruszam właśnie do Zamku Książ. Wszelkie Wasze ewentualne komentarze, które się pojawią powstawiam dopiero w niedzielę po powrocie na bazę.

    3-majcie kciuki!

    • cefeusz pisze:

      Dzień dobry,

      a właściwie dobrym wieczór

      Postanowiłem się zarejestrować na Twoimi blogu gdyż byłem dziś na konferencji i na Twojej prezentacji.
      Nie przekonałeś mnie do swojej teorii. Niestety, ale chyba wszystko co zaprezentowałeś to tylko Twoje domysły. Nie znajduję potwierdzenia w dotychczasowych ujawnionych informacjach dotyczących Riese.
      Być może masz rację ale w tej kwestii, że Jagodziniec to ten sam projekt co Soboń. Mogę się przychylić do tego ale też nie ma potwierdzenia w dokumentacji.
      Jednakże zauważyłem, że masz zapał i chęć do pracy do odkrywania a to połowa sukcesu.

      Z Pozdrowieniami

      • Paweł Jeżewski pisze:

        Dzień dobry

        Właśnie wróciłem z konferencji Odkrywcy na Zamku Książ. Jutro zrobię tu z tego swoją małą relację. Ogólnie teraz powiem, że bardzo mi się podobało i konferencję zaliczam do udanych.

        Nie przekonałem każdego ad. sprawy z Jagodzińcem, ale przekonałem większość a wiem to z rozmów które przeprowadziłem z uczestnikami po konferencji, po panelu dyskusyjnym, w przerwach kawowych, przy wspólnych śniadaniach, obiadach i kolacjach. Większość jest za tym, żeby uznać go oficjalnie za kompleks.

        Soboń i Jagodziniec mógł być realizowany przez Niemców jako jeden projekt, ale ja cały czas podkreślam i przypominam, że według polskiej definicji Jagodziniec jest odrębnym placem budowy/kompleksem.

        Na czym póki co stanęło:
        1. Jagodziniec otrzymał miano placu budowy „Riese” w rejonie Jagodzińca.
        2. Plac budowy na Jagodzińcu nie został oficjalnie zatwierdzony jako kompleks z uwagi na to, że są w tej kwestii wątpliwości odnośnie spełnienia jednego z podpunktów definicji kompleksu (uczestnicy konferencji mieli okazję zobaczyć tą definicję, być może będzie ona opublikowana za jakiś czas w Odkrywcy).
        3. Jagodziniec nieoficjalnie może być nazywany jako kompleks. Ale tylko nieoficjalnie / nieformalnie.

        To tyle w kwestii Jagodzińca.

        • WW pisze:

          Cześć Pawle. Przedstawię moją subiektywną ocenę tego, co działo się na konferencji Odkrywcy. Trochę jest mi to niezręcznie robić, bo o Riese raczej czytam niż eksploruję z uwagi na to, że mieszkam w sporej odległości od Gór Sowich. Byłem kilkakrotnie we wszystkich kompleksach, wiem o nich dużo z dostępnej literatury. Ale to za mało.
          Ale wracając do spotkania na Książu… Bez żadnego zbędnego kadzenia stwierdzam, że byłeś jedynym prelegentem, który przedstawił coś nowego. Rzuciłeś nowe światło na Jagodziniec. W Twoim wystąpieniu było widać pasję i zapał. Cała reszta w zasadzie powieliła to, co przedstawiała do tej pory. No może poza panem Owczarkiem, który pokazał jeden nowy dokument o dysponowaniu materiałami budowlanymi po wstrzymaniu prac na Riese. Podobało mi się wystąpienie Krzyśka Krzyżanowskiego o debilach i głupotach internetowych, związanymi z Riese.
          Jedno masz pewne, jeśli kiedykolwiek „rada starszych” uzna Jagodziniec za kompleks to będzie to Twoja zasługa. Brawo.
          Dziękuję za spotkanie, Witek

          • Paweł Jeżewski pisze:

            Cześć Witek.

            Również dziękuję za spotkanie i za uznanie. Z Jagodzińcem zabrakło tak naprawdę bardzo niewiele… Gdy pojechałem tam z J.Cera, P.Kruszyńskim i Olkiem rano w sobotę i tam obeszliśmy niemal każde miejsce, w którym były prowadzone prace to P.Kruszyński przedstawił możliwe przeznaczenie dla Jagodzinca, które byłoby sprzeczne z definicją kompleksu. Nie mogłem zaprzeczyć, on też mnie nie przekonał, ale ja nie mogłem wykluczyć takiego wariantu jaki przedstawił. Byłem w kropce. A nie chciałem być tendencyjny bo nie o to w eksploracji chodzi. Stanęło na tym, że za mało jeszcze wiemy o Jagodzińcu. Musieliśmy się więc wstrzymać z nadaniem mu oficjalnie statutu kompleksu. To możemy zrobić, gdy będziemy już wiedzieć (mam nadzieje) o Jagodzińcu więcej.

            Jeszcze raz dziękuję za spotkanie.
            Pozdrawiam

        • krwi pisze:

          Cześć,
          mógłbyś zdradzić jaką hipotezę wysunął P. Kruszyński na temat Jagodzińca?

          • Paweł Jeżewski pisze:

            Myślę, że to byłoby nawet wskazane, żebyście nie myśleli, że powiedział „nie bo nie”. Otóż według P.Kruszyńskiego na zboczach Jagodzińca mogła być budowana infrastruktura techniczna (ogólnie mówiąc) dla „Riese” a zwłaszcza dla sąsiedniego Sobonia. A takie przeznaczenie placu budowy nie spełnia jednego z punktów definicji kompleksu, która została przedstawiona na konferencji i mam nadzieję, że zostanie opublikowana za jakiś czas w Odkrywcy. dla wszystkich. Czy P.Kruszyński ma rację? Moim zdaniem nie, bo to jest jednak zbyt duży plac budowy jak na takie jego przeznaczenie. Poza tym najnowsze odkrycia na Jagodzińcu (dosłownie sprzed 2 tygodni), które pokazałem na prelekcji również wskazują na inne przeznaczenie tego placu budowy niż tylko zaplecze techniczne. Ale nie mam twardych dowodów bo zbyt mało tam wykonano prac. Na razie decyzja o nazwaniu placu budowy na Jagodzińcu kompleksem została wstrzymana i otrzymał on miano placu budowy „Riese” w rejonie Jagodzińca.

  15. tomipol1 pisze:

    Oczywiście nie wpada mi wychodzić przed szereg na blogu Pawła więc swoje podsumowanie konferencji zamieszczę dopiero jak Pawle wstawisz swoje podsumowanie 🙂 Tym bardziej że na finiszu gdzieś zawieruszyliście się z Jankiem:)

  16. Mckornik pisze:

    Dobry wieczór

    I co tu czytam ? „Plac budowy „Riese” w rejonie Jagodzińca”. Taka zastępcza nazwa zamiast kompleks ? Ale może to już i tak sukces, bo wcześniej Jagodziniec uznawany był za Soboń! No i teraz niektórzy mogą wreszcie odetchnąć z ulgą zamiast pakować arcy-drogie makiety multimedialne z przeznaczeniem na śmietnik i zamawiać nowe z naniesionymi siedmioma kompleksami w górach sowich.

    Pozdro.

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Witaj,

      Ja mam własne zdanie na taką decyzję, ale ją akceptuję. Nie ma co się spieszyć, nie musimy już teraz nazywać Jagodzińca kompleksem. Już i tak nieoficjalnie się tak o nim coraz więcej mówi. Przyjdzie czas to zostanie to sformalizowane. Na razie niech zostanie to tak jak zaproponował J.C. i w tej kwestii ja zgadzam się z nim. Przede wszystkim musimy poznać ten plac budowy jeszcze lepiej niż znamy go obecnie.

  17. Jan.Mat1 pisze:

    To że w rejonie Jagodzińca były prowadzone roboty ziemne jest niezaprzeczalnym faktem. Jeżeli nie zostanie odnaleziona pełna dokumentacja Riese to zapewne nigdy się nie dowiemy kiedy te prace zostały rozpoczęte i jaki miał być ich zakres i cel. Faktem jest że betoniarnia w rejonie Sobonia i Jagodzińca została umiejscowiona niemal po środku między nimi, z tego można wnioskować niemal z pewnością że celem takiego umiejscowienia betoniarni było usprawnienie transportu gotowego betonu do Sobonia i Jagodzińca. Co do silosów na cement, jeżeli takie by były to skąd tyle cementu w workach. Co do nazwania Jagodzińca kompleksem, na obecną wiedzę sukcesem jest uznanie że Jagodziniec był, jest, osobnym obiektem . Konferencja, merytoryczna , przez co ciekawa. Szkoda tylko ze nie został rozwinięty temat Mosznej .

    • Paweł Jeżewski pisze:

      Centralna betoniarnia posłużyć miała do produkcji betonu na dużą skalę potrzebnego do betonowania części podziemnej kompleksu Soboń i kompleksu Jagodziniec. Powierzchniowe obiekty budowlane były budowane z betonu wytwarzanego na bieżąco z małych lokalnych betoniarni – to już wie każdy. Więcej można poczytać w Odkrywcy 10/2020 lub można było posłuchać na mojej prelekcji w Zamku Książ.
      Ja również żałuję, że tak nagle „ucięto” temat kamieniołomu na Mosznie, gdy już miał się o nim wypowiedzieć P. Kruszyński, który o tym kamieniołomie wie co nie co i również o tym kiedy ten kamieniołom funkcjonował… no ale cóż.

  18. Znaki pisze:

    Napiszę bardzo prostogdzie dziura…sztolnia????

Dodaj komentarz