Zimna Woda – Zamek Książ

Zimna Woda (źródło fot. Dolny-Slask.org)

Zimna Woda (źródło fot. Dolny-Slask.org)

W czerwcu 2008 roku, w periodyku Odkrywca pojawił się artykuł autorstwa Romana Owidzkiego, zatytułowany W cieniu „Riese” / tunel Zimna-Książ. Żeby było chronologicznie, autor rozpoczyna od nawiązania do wypocin dziennikarza Mosingiewicza w „Słowie Polskim”, o podziemnym przejściu między Głuszycą a Zamkiem Książ. Następnie R.O. opisuje swoje spotkanie ze świadkiem, który tym tunelem szedł. Tak, z Zimnej Wody, aż do Zamku Książ. Tunel miał być prosty, o przekroju typowej sztolni w Górach Sowich – drążonej w ramach programu budowy „Riese”. Ja już nie czytam wypocin dziennikarskich, bo to najmniej kompetentne moim zdaniem osoby. Jednak wypowiedzi fachowców badających temat czytam chętnie. Tym bardziej nadziwić się nie mogłem, jak R.O. mógł opisywać takie.. brednie. Do czasu.

Otóż tak się składa, że ja również osobiście poznałem człowieka (nie byle jakiego), który twierdzi, że takim tunelem w Górach Sowich szedł.. Nie wskazał konkretnie wsi Zimna Woda, ale z opisu wynika jasno i bezspornie, że to było właśnie tam. I tu mam zgryz. Na logikę, ten tunel pasuje świetnie do bajek braci Grimm, a nie do rzeczywistości. A jednak relacje o nim nie pochodzą od ludzi, którym piątej klepki brakuje. Ja mimo to nie wierzę w ten tunel, ale mam wątpliwości.. przyznaje. Postanowiłem, że napiszę o tym tu na blogu. Niech każdy zna temat. To nie jest tajemnica.

Autor: Paweł Jeżewski | 26 komentarzy