Po prawej stronie: zdjęcie przedstawiające pozostałość po piecu polowym do ogrzewania wody na górze Gontowa – tak twierdzili pierwsi polscy mieszkańcy pobliskiej wsi Sowina, z którymi rozmawiałem. Według nich po wojnie piec ten wciąż tam stał.
Po lewej stronie: archiwalne zdjęcie, na którym pokazano taki właśnie piec.
Co o tym myślicie?
Szukaj
-
Ostatnie wpisy
- Ludwikowice Kłodzkie – wydanie II
- Ludwikowice jakich nie znacie
- Tajemnice Gór Bystrzyckich
- Gontowa: sekretny bastion SS ?
- Tajemnica Gontowej: podziemia Himmlera?
- Riese bez mitów: Osówka pod lupą
- Ludwikowice Kł. – wydanie drugie
- Jeńcy angielscy w kopalni Ruben
- Obóz dla rosyjskich jeńców wojennych
- Piec do ogrzewania wody
- Betonowanie podziemi w Osówce
- Führer HQ Tunnels – „Riese”
- Prace betoniarskie w „Riese”
- „Riese” – IV kwartał 1944 r.
- Kontrowersyjny dokument
- Woda dla FHQu „Riese”
- Raport Siegfrieda Schmelchera
- Jagodziniec „Riese” w literaturze
- „Riese” – eksploracyjne dylematy
- Książka – dodruk
Najnowsze komentarze
- Paweł Jeżewski - Gontowa: sekretny bastion SS ?
- tomipol1 - Betonowanie podziemi w Osówce
- tomipol1 - Gontowa: sekretny bastion SS ?
- Paweł Jeżewski - Führer HQ Tunnels – „Riese”
- Aleksander Jodkowski - Führer HQ Tunnels – „Riese”
Logowanie / Rejestracja
“Riese” – Zagadka prac betoniarskich (metodyka, czasookres) w podziemiach Osówki nie jest już dla mnie zagadką. Nareszcie mam dokument niemiecki archiwalny, na którym jak BYK czarne na białym o tym pisze. Czyli miałem racje mówiąc, że nie wlewano zaprawy z powierzchni gruntu przez pionowy otwór w caliźnie do stropu podziemnych korytarzy, w ułożony szalunek. To jest mit. Tak samo jak mitem są “przepompownie” w Górach Sowich i “muchołapka” w Ludwikowicach Kłodzkich. Myślę, że opiszę ten dokument przy okazji, gdy – mam nadzieję – będę nowelizował moją książkę pt „Sekrety III Rzeszy w Ludwikowicach Kłodzkich”. Tam będzie opisany kompleks Gontowa, ale zrobię porównawcze odwołanie do kompleksu Osówka. Dodatkowo ten dokument mam nadzieję kiedyś opublikuję w całości, w jakimś artykule. Teraz wykazują się inni eksploratorzy. A ja lubię Osówkę coraz bardziej.
Nareszcie! Minęły ponad 2 lata od czasu gdy zaprzestałem publikacji nowości o „Riese” – ostatni raz z marcu 2023 r. w „Odkrywcy” (przyp.). I od tej pory nastała cisza w eterze.. RO również zamilkł… Aż tu niespodziewanie ukazał się bardzo ciekawy artykuł w magazynie „Odkrywca” nr 5/6 (308) maj-czerwiec 2025 r. , autorstwa Marka Michalskiego, traktujący o planach budowy FHQu Hiltera w rejonie Głuszycy. Nie jest jednoznacznie stwierdzone, czy w ujawnionym dokumencie chodzi o Osówkę, ale według mnie opisana jest w nim Osówka. Na uwagę również zasługuje prolog do tego artykułu napisany przez Redaktora Naczelnego, który stwierdza, że tym razem za wszystkim nie stoi „youtuber czyhający na sensację i zwiększenie oglądalności (…)”. Artykuł uważam, za godny polecenia. A youtuberom mówię PRECZ.
Nie jest prawdą, że do września 1944 r. niemieckie firmy prywatne nie prowadziły w Górach Sowich prac betoniarskich ponieważ nie było jeszcze gotowej receptury na beton z wykorzystaniem gnejsu. Prace betoniarskie prowadzono i są na to dokumenty archiwalne. Cała sprawa z Oddziałem ds Badań, Rozwoju Budownictwa i Normatywów, utworzonym w domu Mohaupt (i dobudowanych barakach) w Walimiu, w kwestii zadania związanego z opracowaniem sposobu wytwarzania betonu z wykorzystaniem gnejsu, to zupełnie odrębna sprawa…
Generał A.Jodl wydał rozkaz o wstrzymaniu od 1 listopada 1944 r. wszelkich prac na powierzchni „Riese”. Serio? Takie głupoty można dzieciom na dobranoc opowiadać. Są dokumenty archiwalne OT, na których pisze wyraźnie, że prace były prowadzone w ostatnim kwartale 1944 r. na powierzchni budowy „Riese” bardzo intensywnie. Polegały one na wznoszeniu żelbetowych obiektów i prowadzeniu rozległych prac ziemnych przy użyciu ciężkiego sprzętu. To dlatego zatrudnienie w „Riese” wzrastało, aż do końca grudnia 1944 r., a nie malało tak jak to rozważali 24 sierpnia 1944 r. Jodl i Streve, co zostało napisane w słynnej już notatce z narady (tylko narady!) którą się laiki podniecają. Pewnego dnia te dokumenty być może ujawnię, na razie czekam aż w końcu ktoś coś nowego pokaże o „Riese” bo od marca 2023 r., gdy zaprzestałem publikować, ogólnodostępna wiedza o „Riese” stoi w miejscu…
Po lewej przedstawiam moją próbę dopasowania miejsca w terenie do kontrowersyjnej mapki. Ilość przepustów w nasypie kolejowym się zgadza (ponumerowałem), zakrzywienie nasypu również… budynków jest obecnie więcej bo zostały dobudowane po wojnie.. Wygląda na rejon Baustelle Ludwigsdorf – niedaleko bazy przeładunkowej. A może ktoś ma inny pomysł na miejsce w terenie zaprezentowane na tej mapce? Opisy i autograf Schmelchera na dole po prawej stronie są oryginalne. NS 1514 to sygnatura akt nadanych przez Bundesarchiv. Niektórzy podejrzliwie patrzą na ten dokument twierdząc, że to fałszywka. Dokument znany jest od co najmniej 2018 r. 
W książce pt. Tajemnicze archiwa “Riese” (a wcześniej w magazynie “Odkrywca”) istnieją próby porównania dokumentacji planistycznej wojskowego architekta Siegfrieda Schmelchara, która dotyczy budowy podziemnej kwatery Hitlera w Alpach (FHQ Königsee) do budowy podziemi dla kwatery Hitlera w Górach Sowich. Uważam, że takie porównanie grzeszy naiwnością i świadczy tylko o braku znajomości terenu budowy “Riese” w części podziemnej. Według dokumentacji planistycznej budowy FHQ Königsee drążenie sztolni mających prowadzić do układu podziemnych wyrobisk korytarzowych zaczynać miało się od drążenia każdej z planowanych sztolni w tym samym czasie. W kolejnych etapach prac górniczych określonych w poszczególnych miesiącach czasu postęp górniczych prac miał być identyczny w każdej z drążonych sztolni a po osiągnięciu etapu drążenia układu korytarzowego dalsze drążenie miało być prowadzone promieniście z kierunku uprzednio wydrążonych sztolni. Harmonogram postępu robót górniczych z Górach Sowich był zupełnie inny niż planowano dla realizacji podziemnej kwatery Hitlera w Alpach. Świadczą o tym zachowane na ociosach i stropach sztolni i podziemnych korytarzy kierunki końcowych otworów strzałowych. W Górach Sowich harmonogram drążenia każdego podziemnego obiektu wyglądał …. zupełnie inaczej. 🙂 Podsumowując: dla „Riese” istotny jest tylko raport Schmelchera z 17 listopada 1944 r., który w polskiej literaturze został ujawniony w 2012 r. przez p.D.Garba. Natomiast raport Schmelchera z 7 kwietnia 1945 r. jest dla „Riese” bezprzedmiotowy. 