Nowa Ruda (dawniej niem. Neurode) to kopalnia tajemnic i zagadek z przeszłości. Część z nich udało mi się rozwiązać poprzez ustalenie faktów historycznych na podstawie przeprowadzonych przeze mnie badań archiwalnych. Wyniki tych prac opublikowałem w 2022 r. w mojej książce “Nowa Ruda w okresie II wojny Światowej” – wydanie II uzupełnione i rozszerzone. Kolejne zagadki i niewyjaśnione kwestie związane z historią tego miasta wciąż czekają na ustalenie i rozwikłanie. Ciekawy jestem czy ktoś w niedługim czasie się tego podejmie. W kwestii zagadek historii miasta Nowa Ruda można do mnie pisać na adres e-mail (pjblog2012@interia.pl). Jeśli będę miał wiedzę to chętnie pomogę każdemu badaczowi historii. Jako ciekawostkę przedstawiam moje porównanie przeszłości i teraźniejszości w Nowej Rudzie: Powyżej barokowa kamienica na rynku. Poniżej fragment południowo-zachodniego zbocza góry Krępiec a w tle widoczna góra św. Anny z wieżą widokową.
Szukaj
-
Ostatnie wpisy
- Ludwikowice Kłodzkie – wydanie II
- Ludwikowice jakich nie znacie
- Tajemnice Gór Bystrzyckich
- Gontowa: sekretny bastion SS ?
- Tajemnica Gontowej: podziemia Himmlera?
- Riese bez mitów: Osówka pod lupą
- Ludwikowice Kł. – wydanie drugie
- Jeńcy angielscy w kopalni Ruben
- Obóz dla rosyjskich jeńców wojennych
- Piec do ogrzewania wody
- Betonowanie podziemi w Osówce
- Führer HQ Tunnels – „Riese”
- Prace betoniarskie w „Riese”
- „Riese” – IV kwartał 1944 r.
- Kontrowersyjny dokument
- Woda dla FHQu „Riese”
- Raport Siegfrieda Schmelchera
- Jagodziniec „Riese” w literaturze
- „Riese” – eksploracyjne dylematy
- Książka – dodruk
Najnowsze komentarze
- Paweł Jeżewski - Gontowa: sekretny bastion SS ?
- tomipol1 - Betonowanie podziemi w Osówce
- tomipol1 - Gontowa: sekretny bastion SS ?
- Paweł Jeżewski - Führer HQ Tunnels – „Riese”
- Aleksander Jodkowski - Führer HQ Tunnels – „Riese”
Logowanie / Rejestracja
Według legend stworzonych przez głuszyckich mitomanów, na szczycie góry Włodarz (811 m n.p.m.), w latach 1944-1945 miała znajdować się budowla służąca do obserwacji terenu przez niemieckie wojsko, a także niewielki schron. Ta legenda nie ma nic wspólnego z faktami. Na szczycie góry Włodarz znajduje się niewielka grupa wychodni skalnych i nic poza tym. Dla leniwych, którzy nie wybiorą się tam, z lewej strony zamieszczam zdjęcia jak wygląda szczyt góry Włodarz.
Pod koniec maja 2023 r. jako Zastępca Kierownika Ciepłowni w Nowej Rudzie miałem przyjemność zorganizować i uczestniczyć w imprezie integracyjnej, w której udział wzięli pracownicy (Prezesi, Kierownicy, Mistrzowie, Brygadziści, itd.) dwóch zakładów energetycznych – Ciepłowni, z różnych miast. Wśród uczestników byli wysokiej klasy inżynierowie technicy z branży energetycznej, posiadający ogromną wiedzę z zakresu energetyki cieplnej, elektryki, automatyki, hydrauliki i górnictwa. Po zwiedzeniu tamtejszych podziemi odbyliśmy wspólny spacer po naziemnych obiektach kompleksu Osówka. Miałem wówczas przyjemność po raz pierwszy zaprezentować moje nigdy wcześniej niepublikowane materiały dot. Osówki i przedyskutować w tak znamienitym gronie przeznaczenie poszczególnych obiektów budowlanych Osówki jako FHQu (np. „Siłownia”). W tym miejsc pragnę ze swojej strony podziękować prezesowi Podziemnego Miasta Osówka za współpracę i pogratulować wyborowych dań jakie serwuje restauracja Osówka. 
Proszę bardzo podaję źródło i można teraz udać się do archiwum i samemu sprawdzić: AP Wrocław, Oddział w Kamieńcu Ząbkowickim, K.W.K. Nowa Ruda, sygn. 103. To już ostatni juz raz ujawniam źródło archiwalne dla tuptusiów archiwalnych, którzy samodzielnie nie umieją dotrzeć w archiwach do odpowiednich dokumentów a jedynie deptają po moich śladach (źródła zawarte w przypisach, które zawsze podawałem w moich publikacjach). Basen kąpielowy to zapewne nazwa uogólniona ponieważ w rzeczywistości służył on najprawdopodobniej do ćwiczeń dla ratownictwa górniczego. W jednej ze Śląskich kopalń znajdował się identyczny basen i był przeznaczony właśnie do powyższego celu. Zamieszczony przeze mnie fragment planu pomieszczeń budynku przy ul. Fabrycznej jest wykonany po polsku, a basen powstał w czasach niemieckich. Jednak na uwadze należy mieć fakt, że Polacy wiernie kopiowali po wojnie z niemieckiej dokumentacji sporządzając plany w języku polskim. To był wówczas powszechny proceder. W ten sposób sporządzono po wojnie polskie arkusze szacunkowe budynków nieczynnej kopalni Wenceslaus i fabryki amunicji Dynamit AG Ludwigsdorf a także wykaz (z załącznikami) znajdujących się na tym terenie nieruchomości w ramach procesu jego upaństwowienia. Wiem o tym ponieważ posiadam plany niemieckie jak i późniejsze polskie, i mogłem to porównać. Jako ciekawostkę dodam, że w budynku Zarządu kopalni Wenceslaus również znajdował się nieduży basen, jednak tylko do kąpieli.


Po konsultacji z moimi kolegami, z którymi eksploracyjnie działam w terenie Gór Sowich, w tej chwili wcisnąłem dla siebie STOP na publikację czegokolwiek o “Riese”. Jak do tej pory opublikowałem całkiem sporo materiałów z moich badań archiwalnych i terenowych. Przypomnę, że w samym tylko miesięczniku “Odkrywca” ukazało się od sierpnia 2018 r. do dnia obecnego, aż kilkadziesiąt moich artykułów. Nie wszystkie dotyczyły budowy “Riese”, ale większość tak. Były to artykuły nowatorskie, napisane w oparciu o nigdy wcześniej niepublikowane niemieckie dokumenty archiwalne i badania terenowe. Mam nadzieję, że kiedyś ujawnię dalsze wyniki mojej pracy badawczej nad “Riese”, którą nadal będę kontynuował. Teraz czas najwyższy aby inni badacze tematu pokazali w końcu cokolwiek.. Wyjątkiem jest tu p. R. Owczarek, który jest autorem między innymi najnowszej książki o „Riese” (bardzo mocna – polecam).
Jest już dostępna w miesięczniku “Odkrywca” [marzec 2023 r.] druga część mojego artykułu o transporcie kolejowym w “Riese”. Zasadniczo artykuł dotyczy Bauselle Ludwigsdorf-Eule, czyli obecnie tzw. kompleks Gontowa. Artykuł oparty jest o moje wcześniejsze badania terenowe a także o nieopublikowane do tej pory niemieckie dokumenty archiwalne, do których dotarłem prowadząc żmudne poszukiwania w państwowych archiwach. Co ciekawe, przedstawione w tej części artykułu niemieckie dokumenty archiwalne są świadectwem, że w czwartym kwartale 1944 r. nadal intensywnie prowadzono prace górnicze w kompleksie Gontowa. W którym dokładnie miejscu i przy użyciu jakich metod, to już drodzy Czytelnicy dowiecie się po przeczytaniu tego artykułu.
Polecam wszystkim eksploratorom i miłośnikom tematyki budowy “Riese” najnowszą książkę p. Romualda Owczarka, pt. Tajemnicze archiwa “Riese” – podziemna kwatera w Górach Sowich. Jak na obecną chwilę według mnie nie ma lepszej książki o “Riese” i pewnie długo jeszcze nie będzie chyba, że ktoś odnajdzie plany budowy, całą dokumentacje budowlaną wykonawczą (dzienniki budowy, obmiar robót, zdjęcia, itd.) i zechce to opublikować w książce. Póki co to według mnie najnowsza książka Pana Romualda jest bezdyskusyjnie numerem 1. Chylę czoło i gratuluję. Kilka słów ogólnych na temat treści książki: Przedstawia ona zbiór dotychczasowej wiedzy o “Riese”, a dokładniej mówiąc 95% z tego co było już publikowane w książkach, w artykułach “Odkrywcy” (w tym w także moich artykułach np. Dom Mohaupt – kwestia wynajmu domu od pani Mohaupt, itd.), a także nigdy wcześniej niepublikowane dokumenty archiwalne np. kroniki dr. Woltersa, Rustungskantor, firma Pohla, itd. Przyznam, że Pan Romuald w kilku miejscach tej książki mnie zaskoczył! Nie zdradzę jednak szczegółów (zna je autor). 
Nadeszła wiekopomna chwila. Kompleks Jagodziniec już oficjalnie jest siódmym kompleksem w Górach Sowich. Zapowiadałem takie działanie w zeszłym roku. Nie jest to tylko moja decyzja ale większości eksploratorów „Riese” młodego pokolenia. Kwestia uznania Jagodzińca za siódmy kompleks w Górach Sowich została przegłosowana na moim blogu a także w wolnej dyskusji na łamach „Odkrywcy”